Z nudów dodałam licznik napisany w js'ie.
Ogólnie już dobrze znoszę rzucenie palenia. Prowadzenie samochodu z palącym na siedzeniu pasażera - zero stresu, a jeszcze ten smakowity dym można biernie wciągnąć :D
Większość zakupów "na wyjazd" już zrobiona, a teraz wracam do ćwiczeń (w końcu im bardziej fit "tym szybciej dupa się zagoi")