czwartek, 20 marca 2014

FAQ - jak przeżyć tortury (dialacje)

Hej krótki post o tym jak przeżyć tortury przy użyciu tajskich chłopaków. Przynajmniej jak ja sobie z tym radzę

Założenia:
Lmax = twoja maksymalna glebokość
Lkurwa = ilość cali po których zaczyna się zabawa (zwykle Lmax - 1..3 cali)

U mnie
Lmax = 7cali
Lkurwa = 5cali
  1. Rozluźnij się i odpręż (ta łatwo mówić :P )
  2. Włącz swoją ulubioną muzykę
  3. Ułóż się wygodnie
  4. Użyj aplikatora z kremu Premarin by wstrzyknąć żelik (w Thai hormony nawet dziecko kupi)
  5. Otwórz tę stronę (przyda się później żeby osiągnąć kurwa zen, a nie "kurwa jak boli ja pierdolę" :D ) - http://www.noisli.com/
  6. Zalej wjazd do tunelu żelem, nażeluj tez chłopaka
  7. Teraz polecam włączyć jakiś ostry metal albo coś i to głośno... co by innych dziewczyn (mogą być w pokojach obok) które są jeszcze przed nie stresować co to się będzie działo :P
  8. Noto przez mięsień... Kurw jak szewc/ucz okolicznych gości polskiej łaciny, pomaga :)
  9. No to teraz na luzie wejdzie aż do Lkurwa. Sorry taki mamy klimat @PremierPółTusk
  10. Teraz proponuję wyłączyć muzykę i przejść na noisli (mi bardzo pomaga burza z wichurą i ulewą na tym etapie)
  11. Ok minęło 10-20 minut gdy mówiłaś językami? No i weszło na Lmax? Brawo! Good girl!
  12. Baw się noisli do woli, i czekaj aż minie te 30-40 minut...
  13. Wyciąg powoli.
  14. I teraz leż, leż ze 20-30 minut co by tam wszystko się uleżało.
  15. Może gorący prysznic jeśli lubisz? :)
Tak to  wygląda u mnie i pozwala dildowaniom być znośniejszym (nie biorę już NIC przeciwbólowego) mam nadzieję, że któejś ze świeżo struganych sióstr pomoże a innym da pogląd, że praca nad v-jay-jay nie kończy się na podgojeniu po operacji...

Pozdrawiam, V :*

Brak komentarzy: