niedziela, 30 marca 2014

V, the rebel

Miałam przykaz do jutra siedzieć w pokoju, oczywiście poszłam na śniadanie a tego posta piszę znad basenu hotelowego. Odstawiłam do wieczora "magiczne pigułki wiecznego snu" po tym jak total przespałam z 40 godzin jedynie z krótkimi przerwami na siku i coś do jedzenia.

Cipka ładnie się goi po poprawce, ale wciąż dokucza bardziej niż przed nią. Dildowanie nadal jest trudne bo jest poszyta tam w okół i dilator ciągnie szwy.

Aktualne dawki: 3 x dziennie (co 5-6 godzin)
2x tramadol
2x apap
2x magiczne pigułki (odstawione do wieczornej dawki)

Pozdrawiam, V

Brak komentarzy: