sobota, 29 marca 2014

Poprawa

Może nie czuje się jeszcze tak dobrze jak przed poprawką, ale dół już tak nie rwie. Dostałam magiczne czerwone pigułki (wg mnie psychotrop nasenny) po których przespałam cały wczorajszy dzień a dzisiaj zasnęłam w trakcie dialacji.

Sri była i wyciągnęła ze mnie cewnik, aj. Zobaczymy jak będzie z sikaniem bo póki co mi się nie chce. No i cóż, pewnie znowu zaraz zasnę.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Trzymam kciuki aby wszystko było dobrze. :) Beata M.